poniedziałek, 25 marca 2013

W stylu lat 60

Op-artowskie wzory, idealne proporcje lalki i kolory skradzione z pudełka kredek Crayola na nowo powracają do magicznego labiryntu mody. Prosty fason kontra wyrazista grafika. Pół dekady poźniej lata 60te wciąż urzekają. 

Dlaczego? Wystarczy zapytać Marca Jacobsa, który w tym sezonie przywołuje nieśmiertelnego ducha Edie Sedwick. Któż nie oprze się urokowi muzy Andy'ego Warhola? Tworząc kreacje skutecznie żongluje wizerunkiem niezapomnianej ikony, ucieleśnienia beztroski  i swobody.
Warstwy futer, leopardzie wzory, pasiaste t-shirty (imitujące sukienki).




Przesadnym makijażem oczu i sztucznymi rzęsami lawiruje na granicy elegancji.

Lata  60 inspirują także innych kreatorów, jak chociażby Christopher'a Kane'a, który w swojej ostatniej kolekcji dla Versus łączy wzory tworząc symetryczny deseń. Całość zestawiona trochę na zasadzie dysonansu zyskuje niepowtarzalne współbrzmienie.




W kolekcji Moschino Chean&Chic styl hippie króluje z radosnym optymizmem. Ogromne multikolorowe znaki, maxi sukienki oraz torebki w soczystych barwach i "kształtach" owoców. 



Jeszcze inną wariację lat 60tych przedstawia Miuccia Prada. Do kolekcji dyskretnie przemyca marimekkowskie, kwiatowe wzory  nakładając je na surową czerń foremnych spódnic. Niepowtarzalny look zwieńczony zostaje elegancją okularów z grubymi oprawkami.



Krótkie spodniczki, chłopięce fryzury, kolorowe wzory będące przejawem rewolucji młodego powojennego pokolenia odkrywane są przez wielkich kreatorów na nowo. Projektanci potrafią korzystać ze sprawdzonych przepisów. Ten na wyrafinowany szyk? Nutka prowokacji, odrobina kokieterii oraz szczypta elegancji - zapraszam do degustacji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz